<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Razem z towarzyszami POM-wcami">
<author_1="Eugeniusz Nisiewicz">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="1">
<date="1954-01-14">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
A więc wiele wyjazdów i jedna troska o to, aby chłop — „sprzedawca" dostarczył potrzebne towary terminowo i w należytej ilości. Oczywiście, że to jest ważne. Ale przecież jednostronna praca nie mogła dać rezultatu.
Wniosek, jaki wypłynął z tej dyskusji, był prosty — nasza dotychczasowa praca, choć wiele w nią wkładaliśmy wysiłku, była pozbawiona prawidłowej, politycznej treści. Zapominaliśmy o tej najważniejszej sprawie, że chłop pracujący to przecież nasz sojusznik, z którym budujemy socjalizm. A budować razem z sojusznikiem to znaczy pomagać w jego walce. troszczyć się o jego  potrzeby, tłumaczyć mu zadania, widząc w nim nie tylko dostawcę, ale i producenta. Głęboko przemyśleliśmy tę sprawę, czytając przedzjazdowe tezy i materiały IX Plenum. Ze Wspólnej lektury, z długich dyskusji wynikły poważne postanowienia.
Objęliśmy szefostwo nad POM-em Nr 19 w Środzie Śląskiej po pierwsze dlatego, że jako fachowcy — metalowcy wiele możemy pomóc tej instytucji w konserwacji sprzętu i organizacji pracy, a po drugie dlatego — i ta przyczyna jest chyba ważniejsza — że POM-y to właśnie te najbardziej wysunięte w teren wiejski bojowe, polityczne placówki.
Zaczęliśmy naszą opiekę od wyjazdu grupy towarzyszy do POM-u. Już ten pierwszy – i wszystkie następne wyjazdy — pomogły nam poznać i przeanalizować najważniejsze braki w dotychczasowej pracy towarzyszy ze Środy Śląskiej. Kulała tam sprawa remontów maszyn, konserwacji urządzeń, warsztaty remontowe pracowały chaotycznie. Tą dziedziną zajął się nasz wydział remontowy pod kierunkiem tow. Świerkowskiego. Cośmy już dotychczas zrobili? Nasi technicy wspólnie ze ślusarzami POM-owskimi wykonali rysunki techniczne najbardziej skomplikowanych detali, których brakowało do całkowitego wyposażenia maszyn rolniczych. 800 takich części zobowiązali się — według sporządzonej dokumentacji — wykonać tacy towarzysze jak Jan Kołat, Józef Kozak i wielu innych szlifierzy, czy tokarzy z wydziału remontowego.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
   
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>